Żegnamy Oliwię…
Żegnamy Oliwię…
Są w życiu takie chwile, kiedy język zawodzi, a słowa nie potrafią wyrazić bólu, gdy ktoś odchodzi przedwcześnie, nagle, niespodziewanie.
I dziś tak jest…
Żegnamy Oliwię — która umiejętnie godziła naukę z karierą sportową, będąc uczennicą klasy mistrzostwa sportowego oraz zawodniczką klubu koszykarskiego ISWJ Wisła i kapitanem drużyny.
Mówiono o Niej:
Bardzo utalentowana.
Pełna energii i pasji.
Jedna z najlepszych zawodniczek.
Sumienna.
Wiele wymagająca od siebie, a podczas meczu zostawiająca całe swoje serce dla drużyny.
Walcząca zawsze do końca.
Jednocześnie była jedną z najlepszych uczennic w szkole. Zawsze przygotowana - nawet po wyjazdowym meczu, wielu godzinach spędzonych w trasie, fizycznym zmęczeniu.
Była bardzo zaangażowana w życie naszej szkolnej społeczności, pełniła różne funkcje, m.in.
w samorządzie szkolnym, poczcie sztandarowym, reprezentowała szkołę w zawodach sportowych, była wolontariuszką m.in. podczas Ogólnopolskich Igrzysk Olimpiad Specjalnych w Wiśle. Wykazywała się dużymi zdolnościami organizacyjnymi i interpersonalnymi. Angażowała się w wiele innych działań na rzecz szkoły i klasy, jeszcze niedawno uczestniczyła w obchodach 80-lecia naszego liceum.
W kontaktach z innymi zawsze ciepła, serdeczna, z wrodzoną skromnością, delikatnością i wrażliwością.
Dziękujemy Ci, Oliwio.
Za Twoją obecność.
Za przykład, jaki nam zostawiłaś.
Za dobro, które było Twoim naturalnym językiem.
Choć Twoje życie zostało przerwane tak nagle i tak niesprawiedliwie, wierzymy, że to, co wniosłaś do naszego świata, nie zgaśnie, gdyż pozostanie w naszej pamięci.
Dyrekcja, Grono Pedagogiczne, pracownicy administracji i obsługi oraz Uczniowie LO im. Pawła Stalmacha w Wiśle
Słowa przedstawicieli samorządu uczniowskiego:
Spotykamy się dzisiaj w okolicznościach, które niosą za sobą ciężar nie do udźwignięcia.
Odeszła od nas Oliwia, osoba, której obecność potrafiła rozjaśnić szare dni. Jej dobroć i życzliwość, które w sobie nosiła, czuło się od razu. Gdy wychodziła na boisko, zostawiała tam całe swoje serce. Jej waleczność, pasja, ambicja zarażały wszystkich dookoła.
Trudno pogodzić się z myślą, że już nie usłyszymy Jej śmiechu, że nie zobaczymy Jej w szkolnych ławkach, że nie będzie już tych drobnych chwil, które wydawały się zwyczajne, a dziś bolą najbardziej. Zostawiła coś, co z nami zostanie na zawsze, wspomnienie Kogoś, kto zawsze dawał z siebie wszystko, Kogoś, kto potrafił być inspiracją, nawet o tym nie wiedząc.
Jako przewodnicząca samorządu uczniowskiego żegnam dziś Oliwię w imieniu całej społeczności szkolnej, Jej odejście pozostawiło w każdym z nas pustkę. Była nie tylko naszą koleżanką, ale również osobą, której obecność naprawdę wiele znaczyła. Będziemy o niej pamiętać w naszych słowach czy działaniach. Dziś żegnamy Ją z ogromnym bólem, ale także wdzięcznością, że mieliśmy szczęście Ją znać.
Rodzinie i najbliższym składam najszczersze wyrazy współczucia
Odpoczywaj w pokoju
Galeria