TALENTY STALMACHA
W szkolnej bibliotece została otwarta wystawa fotografii naszej utalentowanej uczennicy Mai Pliszczyńskiej z klasy 1a. Możemy tam podziwiać piękne zdjęcia wykonane przez Maję, które podzielone są na trzy kategorie: w obiektywie makro, architektura oraz zwierzęta. Jest to tylko niewielka część kolekcji zdjęć Mai, która pasjonuje się fotografią od wczesnego dzieciństwa. Podczas spotkania Maja opowiedziała nam o swojej pasji, odpowiadając na liczne pytania. Maja również pięknie maluje, mamy więc nadzieję zobaczyć jej obrazy podczas szkolnej wystawy w niedługim czasie.
A oto, co Maja mówi o swojej pasji:
„Jako mały brzdąc byłam obiektem zdjęć robionych przez moją mamę. Zawsze chciałam być po tej drugiej stronie, mając możliwość odkrywania i używania wielu ciekawych przycisków i funkcji aparatu. W oczach dziecka taki sprzęt był niczym innym, jak fascynującą zabawką, jak zakazany owoc, którego przedsmak można było doświadczać w momencie podpatrywania tego, co robi mama.
Kiedy trochę podrosłam i dostałam pierwszy telefon, funkcję aparatu traktowałam jako narzędzie uwieczniania chwil niżeli formę artystyczną. W tym okresie traktowałam każdą najmniejszą rzecz jako coś wartego zapamiętania i bardzo starałam się niczego nie pominąć. W tym właśnie pomagały mi zdjęcia. Z perspektywy czasu dziwię się samej sobie, że zdjęcia kota, kolorowego nieba lub niedzielnego ciasta było dla mnie tak ważne.
Obserwując mojego starszego brata, który jest dla mnie wzorem nie tylko pod względem fotografii, zdałam sobie sprawę, że z pozoru proste i zwykłe rzeczy można uchwycić w obiektywie aparatu w sposób, aby zdjęcie było kreatywne i nieszablonowe. Byłam (i dalej jestem) zafascynowana jego zdjęciami. Dodatkowo Mateusz brał udział w wielu konkursach fotograficznych z niemałym powodzeniem, a ja? Ja chciałam być jak on. Podpatrywałam to, co robił i dowiedziałam się, że proporcje, oświetlenie, kąt zdjęcia i wiele innych czynników mają fundamentalne znaczenie. Od tego momentu zaczęłam traktować fotografię jako wyraz artystyczny - formę przedstawienia na pozór zwykłej codzienności w niezwykły i niepowtarzalny sposób.Najchętniej fotografuję naturę - głównie zwierzęta; stałą modelką jest moja kotka, z którą współpraca nie należy do najłatwiejszych, jednak wyjątkowo uwielbiam uwieczniać owady. Mali mieszkańcy łąk często są niezauważani, mimo ich zapierającego dech w piersiach wyglądu. Z natury nie jestem cierpliwą osobą, jednak w tym przypadku jest ona nieograniczona. Jak z różnymi chrząszczami nie ma problemu, bo poruszają się dość powolnie, tak prawdziwa próba cierpliwości zaczyna się w momencie, gdy staramy się uchwycić w obiektywie aparatu pszczoły lub trzmiele. Zajęte pracą owady nie mają czasu, by zapozować do zdjęcia, co sprawia, że większość zdjęć finalnie wychodzi zamazana. Fotografowanie owadzich modeli umożliwia mi obiektyw makro, któremu dedykowana jest jedna z kategorii. Dzięki jego spojrzeniu możemy zobaczyć wyraźny obraz owadów, płatków śniegu, kropli porannej rosy czy nasion maku. Trzecią kategorią jest architektura. Uwielbiam symetryczność kształtów i brył z których składają się budowle, dzięki którym można skomponować ciekawą aranżację. Właśnie podczas fotografowania budynków, możemy zdać sobie sprawę z tego, jak ważne są proporcje i jaką rolę odgrywa dobranie odpowiedniego kątu zdjęcia.
Moim zdaniem, w fotografii najważniejsze jest to, by odnaleźć siebie. Nie podążać za innymi, za trendami, za tym, co wypada. Kluczowe jest, aby odkryć dziedzinę, która sprawia nam przyjemność i spełnienie. Nie jest to tak prosta rzecz, jak się wydaje. Trzeba dużo próbować i nie poddawać się. Ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Wiem, że przede mną jeszcze długa droga do zdjęć "idealnych", co nie oznacza, że nie jestem zadowolona z moich obecnych fotografii, a wręcz przeciwnie. Jestem z nich dumna, bo nie tylko mogę dzięki nim korygować swoje błędy, ale pokazują one progres i ciężką pracę”.
Bardzo dziękujemy za podzielenie się z nami swoją pasją i gratulujemy talentu!
Zapraszamy serdecznie wszystkich uczniów i nauczycieli do zobaczenia wystawy, której inicjatorką jest p. Agnieszka Żygadło.
Dziękujemy firmie Fotobrodacki za współpracę.
Galeria





